Mini countryman dealer pręży swoje muskuły i widać to praktycznie z każdej strony

2019-10-02

Nowy Countryman jest pierwszym modelem Mini, który będzie oferowany również z napędem hybrydowym typu plug-in (baterie można doładować z zewnętrznego źródła). W trybie mieszanym, gdy pracują oba motory jednocześnie, MINI jest szybkie. Countryman również nie jest aż tak twardy – choć nazwanie go miękkim byłoby przesadą. Mini countryman dealer pręży swoje muskuły i widać to praktycznie z każdej strony. Oczywiście, nowe MINI nie każdemu się podobają. Po części muszę przyznać kolegom rację, crossover Mini ma pewne problemy z określeniem kim (lub raczej czym) tak naprawdę jest. Choć w nazwie MINI ma słowo “country”, w bezpośrednim tłumaczeniu oznaczające wieś, marka traktuje go jako najbardziej uterenowionego z rodziny MINI. Countryman wcale nie jest “mini”, tak jak wskazuje na to nazwa. Takie jakie powinno być Mini naszych czasów. Dopiero po przejechaniu kilku kilometrów MINI budziło się na tyle, by pozwolić przełączyć się w tryb elektryczny. Większość marek ujednolica wnętrza swoich modeli, jednak MINI dopracowało to do perfekcji. Countryman jest pierwszym Mini, który nie jest “born in England”. Pierwsze z MINI zaprojektowanych pod nadzorem BMW miało niezwykle twarde zawieszenie. Pierwsze Mini było naprawdę maleńkie i spartańskie. Oto SUV ze znaczkiem MINI na masce. Ale to dobrze, bo Mini kupuje ktoś, kto wie że to auto stworzone jest dla niego. Ba, nawet w ciasnych zakrętach Countryman czuje się bardzo dobrze. Modele Mini nigdy nie były tanie. Ale jednocześnie nowe MINI staje się… coraz mniej MINI. Całkiem blisko – a MINI jest bardziej stylowe, szybsze, lepiej się prowadzi i nie ma irytującej skrzyni. Ogólnie bryła zachowała kształty typowe dla angielskiego (a teraz w sumie dla niemieckiego) auta, aczkolwiek w Countryman zauważalny jest „przyrost masy”. Klasyczne Mini może i było projektowane jako samochód dla pielęgniarki. Countryman został przyjęty przez prasę motoryzacyjną dość chłodno. W tym przypadku porównania z dawnym Mini właściwie. Mini Countryman jak i każdy inny model tej marki ma bardzo specyficzne wnętrze, które nawiązuje do korzeni, aczkolwiek nie oznacza to, że brak mu nowoczesności. Pod centralnym wyświetlaczem umieszczono trzy proste pokrętła od sterowania klimatyzacją, a jeszcze niżej – charakterystyczne dla rodziny MINI lotnicze przełączniki. Na szczęście patrząc na Countrymana i wiedząc ile przyjemności jest w stanie dostarczyć w czasie codziennej jazdy do pracy i z powrotem już wiem, że Mini na pewno na tym modelu nie straci. Auto świetnie się prowadzi, oferuje sporo miejsca, ma naprawdę bardzo dobre osiągi, a przy tym, jak na Mini przystało posiada świetny, nietuzinkowy wygląd.