Nie trzeba być wcale wyjętym z życia społecznego osobnikiem, aby

2020-09-28

Nie picie wcale w tygodniu i chlanie do upadłego w piątek i sobotę i tak co tydzień to problem z alkoholem czy z brakiem wolnego czasu? Innymi słowy, nie da się oszacować, czy jedno piwo to już problem, czy też pół litra wódki. Ciezki temat z tym alkoholem. Problem jest naprawdę istotny a stawka wystarczająco wysoka, by nie lekceważyć tematu. Nie trzeba być wcale wyjętym z życia społecznego osobnikiem, aby mieć problem z alkoholem https://olcha.waw.pl/problem-z-alkoholem/. To duży błąd, bo zgodnie z jedną z pierwszych definicji alkoholizmu, problem zaczyna się wtedy, kiedy picie powoduje szkody nie tylko u osoby pijącej, ale też u jej bliskich (m.